Teksty (Reklama: włosy ,Virtual GPS )

Podejrzewam, że Corazzini liczył się nawet z tym, iż Helena może nie wylądować na moście, ale razem z nim runąć w przepaść. Wówczas przeszedłby nad tym do porządku dziennego. Jako zimny, bezwzględny morderca, nie liczył się przecież z życiem człowieka. Udało mu się jednak najpierw jeden z nas był na dole, a drugi kierował ratunkiem, teraz zaś obaj stoimy na resztce walącego się mostu. Wystarczy maleńkie pchnięcie i wszystkie problemy Corazziniego będą od razu rozwiązane. Miałem sucho w ustach, pot spływał po moich zaciśniętych pięściach, serce głucho łomotało mi w piersi. Zastanawiałem się właśnie, co zrobi, by zadać ostateczny cios, gdy ujrzałem zbliżającego się doń pastora Smallwooda. Miał wyciągnięte ręce i mówił coś, czego nie zdołałem jednak dosłyszeć. Był to ze strony tego człowieka gest odwagi, ale gest bez żadnego znaczenia. Zobaczyłem, jak Corazzini przełożył pistolet do lewej ręki i trzasnął go w twarz.

(Reklama: , Infakt - program on-line ,Laserowe usuwanie włosów )